Olej RSO – w jakich schorzeniach pomaga?

RSO, czyli inaczej „łzy feniksa” to olej z marihuany, jednak nie to samo, co olej konopny. Otrzymywany jest z kwiatów konopi indyjskiej poprzez metodę opracowaną przez Ricka Simpsona. Ma liczne lecznicze działania. Czym jest ten specyfik i jakie ma właściwości?

Lek na raka?

Pojawiło się wiele teorii mówiących o tym, że olej z konopi jest w stanie poradzić sobie z trudnym rakiem mózgu, czyli glejakiem. Odpowiednie dawkowanie i regularne przyjmowanie RSO może znacznie wpłynąć na poprawę zdrowia chorego. Ponadto przynosi znaczną ulgę także przy innych schorzeniach onkologicznych, gdyż działa silnie przeciwbólowo, lecz nie uzależnia. Oprócz tego u osób po chemioterapii potrafi przeciwdziałać wymiotom, które są częstym skutkiem ubocznym tego leczenia.

RSO na padaczkę

Udowodniono także dobroczynny wpływ oleju z konopi w przypadku pacjentów chorych na padaczkę. Szczególnie działa on, jeśli mamy do czynienia z padaczką lekoodporną zarówno u dzieci , jak i u dorosłych, np. w przypadku zespołu Draveta i Lennoxa-Gastauta. Przy zażywaniu RSO przez co najmniej 12 tygodni częstość napadów może spaść od 50 do 80 % i pierwsze efekty zauważane są właściwie już po kilku zażyciach.

Czy RSO uzależnia?

Olej z konopi jest marihuaną leczniczą, więc nie ma wpływu na psychikę, nie uzależnia i nie odurza. Dzieje się tak przez to, że jest ona pozbawiona substancji THC, a ponadto olej z konopi używany jest w bardzo małych dawkach i pod kontrolą lekarza. Dawki te potrafią jednak realnie wpłynąć na poprawę zdrowia pacjentów.

Marihuana i leczenie alkoholizmu

Leczenie alkoholizm to ważna rzecz. Ludzie chcą leczyć uzależnienie od alkoholu, bo to ważna rzecz. Niejedna osoba dba o to, by alkoholizm nie stał jej na przeszkodzie. Nie tylko tradycyjnymi lekami można hamować alkoholizm, lecz możliwe jest stosowanie marihuany do tego celu. Lekarze coraz częściej akceptują tego rodzaju rozwiązanie. Jest to podejście innowacyjne i godne stosowania. Osoby uzależnione od alkoholu muszą pić coraz więcej, aby efekt był identyczny. Jednak marihuana może łagodzić negatywne objawy związane z nadużywaniem alkoholu, a są to objawy dość dokuczliwe, czyli drgawki, lęk, depresja, drażliwość, zmęczenie i kołatanie serca. Do tego może pojawić się deirium tremens. Marihuana łagodzi objawy i pozwala łatwiej przejść w stan abstynencji.

Poza tym stosowanie marihuany medycznej redukuje apetyt na alkohol, co oznacza, że osoba uzależniona nie czuje głodu i nie musi pić alkoholu w dużych ilościach. Warto zatem przyjrzeć się bliżej marihuanie medycznej i stosować ją podczas wychodzenia z nałogu. Warto dbać o stosowanie tego specyfiku w sposób stały i trwały. Niejedna osoba o tym wie i ma to zawsze na względzie. Alkoholizm pogrąża człowieka w nałogu, niszczy jego wątrobę, żołądek i mózg.  Leczenie alkoholizm to doskonałe rozwiązanie, godne rozpatrzenia. Po cóż szukać innych specyfików, gdy pod ręką jest medyczna marihuana? W razie wątpliwości i obaw można poprosić o pomoc lekarza lub eksperta od spraw uzależnień. To rozwiązanie godne uwagi i na pewno wyjątkowe. Nadużywanie alkoholu wcale nie musi być szkodliwe.